Biden rozmawia z chińskim Xi w obliczu rosnących napięć wokół Tajwanu

Sprawa została szczegółowo omówiona w rozmowie telefonicznej trwającej 2:17 minut w czwartek. Według chińskiej wersji wydarzeń Xi wydał Bidenowi złowieszcze ostrzeżenie.

„Opinia publiczna nie powinna być naruszana, jeśli igrasz z ogniem, zostaniesz spalony. Wierzę, że strona amerykańska zobaczy to wyraźnie”, powiedział Bidenowi, według chińskiej państwowej agencji prasowej.

Relacja Białego Domu nie była konkretna.

„W sprawie Tajwanu prezydent Biden podkreślił, że polityka Ameryki się nie zmieniła i że Stany Zjednoczone zdecydowanie sprzeciwiają się jednostronnym wysiłkom zmierzającym do podważenia pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej.

Rozmowa telefoniczna była piątą rozmową Bidena i Xi od lutego 2021 roku. Wcześniej urzędnicy amerykańscy powiedzieli, że może pojawić się wiele tematów – od napięć wokół Tajwanu po konkurencję gospodarczą na Ukrainie.

Jednak nadzieje na znaczącą poprawę stosunków z Pekinem były nikłe. Zamiast tego współpracownicy Bidena uważają, że utrzymywanie osobistego związku z Xi może uniknąć błędnej kalkulacji, która może prowadzić do konfliktu.

„Prezydent Biden zobowiązuje się do tego, nawet w krajach, w których występują znaczne różnice” – powiedział w tym tygodniu John Kirby, koordynator ds. komunikacji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

Planowanie rozmowy telefonicznej Bidena z Xi, która poprzedziła gniew z powodu proponowanej wizyty Pelosi w Taipei, była przedmiotem dyskusji od tygodni. Biden rozważa obecnie podniesienie niektórych ceł z czasów Trumpa na Chiny w celu obniżenia inflacji, chociaż urzędnicy Białego Domu sugerują, że nie podjął jeszcze decyzji i temat nie będzie miał większego znaczenia w jego rozmowie z Xi. .

Zamiast tego rosnąca agresja Chin – w tym na Tajwan i Morze Południowochińskie – znajduje się w centrum obecnych napięć. Urzędnicy amerykańscy obawiają się, że bez otwartej komunikacji nieporozumienia mogą przerodzić się w nieplanowany konflikt.

Obejmuje to reakcję Pekinu na wizytę Pelosi na Tajwanie.

Funkcjonariusze administracyjni Pracowali cicho przez ostatni tydzień Przekonać prezydenta o niebezpieczeństwach wyjazdu na wyspę Swarajya. Sekretarz obrony Lloyd Austin powiedział, że rozmawiał z Pelosi w środę, aby przedstawić swoją „ocenę sytuacji bezpieczeństwa”.

Pelosi nie poinformowała o swoich planach podróży, które nie zostały sfinalizowane.

READ  Akcje poprawiają się po zeznaniach prezesa Fed

„Nigdy nie mówię o mojej podróży. To dla mnie ryzyko” – powiedział w środę.

Jednak nawet nieoficjalne słowo, że trzeci w kolejności prezydent USA rozważa wizytę na Tajwanie, wywołało poważną reakcję ze strony Pekinu, który postrzega wizyty czołowych urzędników USA jako oznakę stosunków dyplomatycznych z wyspą.

„Jeżeli Stany Zjednoczone będą nalegać na obranie własnego kursu, chińska armia nigdy nie będzie bezczynna i podejmie zdecydowane kroki w celu pokonania wszelkich ingerencji sił zewnętrznych i separatystycznych planów 'niepodległości Tajwanu’ i zdecydowanie będzie bronić suwerenności narodowej i integralności terytorialnej”, Ministerstwo Obrony Rzecznik prasowy Tan Kefei powiedział we wtorek na spotkaniu Pelosi w Taipei, odpowiadając na pytania dotyczące podróży.

Biały Dom nazwał te komentarze „niepotrzebnymi” i „niepomocnymi”, mówiąc, że retoryka służyła jedynie do wzrostu napięcia „w całkowicie niepotrzebny sposób”.

Ujawnili również to, co amerykańscy urzędnicy powiedzieli, że było niezrozumieniem chińskich urzędników co do znaczenia potencjalnej wizyty Pelosiego. Ponieważ Pelosi i Biden są Demokratami, Chiny mogły pomylić wizytę Pelosi z oficjalną wizytą administracji, powiedzieli urzędnicy. Urzędnicy administracji obawiają się, że Chiny nie oddzielają za bardzo Pelosi od Bidena.

To zwiększa presję na rozmowę Bidena z Xi. Urzędnicy milczeli, czy wizyta Pelosi nadejdzie lub jak bardzo wpłynie to na rozmowę. Ale widoczne zamieszanie w Chinach co do różnic między Białym Domem a Kongresem może podsycać osobiste animozje w rozmowach.

Obawy urzędników administracji związane z podróżą Pelosi są częściowo związane z jej terminem. Pojawia się w szczególnie napiętym momencie, kiedy Xi spodziewa się, że podczas zbliżającego się zjazdu Chińskiej Partii Komunistycznej Xi będzie ubiegał się o bezprecedensową trzecią kadencję, wywierając presję na przywódców w Pekinie, aby wykazali się siłą. Oczekuje się, że chińscy urzędnicy partyjni położą podwaliny pod tę konferencję w nadchodzących tygodniach.

READ  Biden o Putinie: „Myślę, że jest zbrodniarzem wojennym”

Ponieważ Chiny niedawno donoszą o swoich najgorszych wynikach gospodarczych od dwóch lat, Xi znajduje się w politycznie krytycznej sytuacji przed kluczowym spotkaniem.

Podczas gdy obaj wiceprezydenci swoich krajów, Biden i Xi spędzali godziny w swojej firmie, podróżując po Chinach i Stanach Zjednoczonych, aby nawiązać więź. Muszą jednak jeszcze spotkać się twarzą w twarz jako prezydencki odpowiednik, ponieważ Xi w dużej mierze unika podróży podczas pandemii Covid-19.

To może się zmienić w listopadzie, kiedy seria szczytów w Azji – w tym Grupy 20 na Bali i Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku w Bangkoku – będzie okazją do osobistego spotkania. Amerykańscy urzędnicy planują zorganizować takie spotkanie na marginesie szczytu, powiedzieli ludzie zaznajomieni z tą sprawą.

Biden ostatnio rozmawiał z Xi w marcu, starając się przekonać chińskiego przywódcę, by nie wspierał Rosji w czasie jej agresji na Ukrainie. Urzędnicy uważnie obserwują reakcję Pekinu na inwazję, w dużej mierze oczekując jednolitej reakcji Zachodu – w tym miażdżących sankcji i miliardów dolarów w eksporcie broni – gdy Chiny rzucają światło na swoje działania wobec Tajwanu.

Urzędnicy amerykańscy uważają, że istnieje niewielkie ryzyko, że Chiny przeliczą się w odpowiedzi na wizytę Pelosiego. Przedstawiciele administracji Bidena obawiają się, że Chiny mogą dążyć do ogłoszenia strefy zakazu lotów nad Tajwanem w celu usprawnienia podróży, co może jeszcze bardziej nasilić napięcia w regionie, powiedział CNN amerykański urzędnik.

Urzędnicy powiedzieli, że to odległa możliwość. Mówią, że Chiny prawdopodobnie zintensyfikują więcej lotów w samozwańczej strefie obrony powietrznej Tajwanu, co może skłonić do wznowienia dyskusji na temat możliwych odpowiedzi ze strony Tajwanu i Stanów Zjednoczonych, dodał amerykański urzędnik. Nie wyjaśniają, jakie są te możliwe odpowiedzi.

Arlette Saenz i Betsy Klein z CNN przyczyniły się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.